Marynata do zrazów z karkówki


Genialna marynata do zrazów z karkówki. Doskonale podkreśla smak mięsa i sprawia, że jest ono niezwykle soczyste. Na tym przepisie nigdy się nie zawiodłam przygotowując dla gości roladki.

Jest to jeden z moich ulubionych przepisów na marynatę do zrazów z karkówki. Ta marynata nie tylko nadaje smak, ale przede wszystkim sprawia, że rolady po upieczeniu lub duszeniu są soczyste i kruche. Świetnie też komponuje się z tradycyjnym farszem z ogórka i boczku. Podkreśla smak mięsa bez dominowania smaku farszu.



Składniki:
na ok. 6 plastrów karkówki wieprzowej
marynata:
  • 3 łyżeczki musztardy francuskiej
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 5 łyżek oliwy z oliwek
  • 1 łyżka majeranku
  • 1 łyżka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka tymianku
  • 1 łyżeczka soli
  • pieprz cayenne
  • 3 ząbki czosnku




Wskazówki dla uzyskania najlepszego efektu:

Karkówkę kroimy w plastry ok. 1 cm i rozbijamy cienko tłuczkiem, dzięki temu marynata szybciej wniknie w głąb mięsa. 

Przygotowujemy marynatę - w misce łączymy musztardę, majeranek, słodką paprykę, tymianek, pieprz cayenne, sól. Dolewamy oliwę i ocet oraz dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę. Starannie mieszamy. Każdy rozbity plaster karkówki smarujemy z jednej strony przygotowaną marynatą. 

Czas marynowania: Najlepiej zamarynować rozbite płaty mięsa na co najmniej 12-24 godziny przed zwijaniem i pieczeniem czy duszeniem. A więc tak zamarynowane mięso odkładamy do lodówki najlepiej na całą noc. Rano na mięso nakładamy farsz, u mnie zazwyczaj przygotowany z plasterku szynki parmeńskiej lub boczku, cebuli, ogórka kiszonego, po czym zawijamy mięso w roladki.





Takie roladki można upiec w piekarniku lub klasycznie obsmażyć, zalać bulionem i dusić pod przykryciem. Najczęściej roladki układam w naczyniu żaroodpornym, posypuję solą morską i pieprzem, skrapiam odrobiną oliwy, dodaję liście laurowe, przykrywam i piekę w piekarniku nagrzanym do 165 st. C. Pod koniec pieczenia odkrywam i zapiekam jeszcze chwilę.