Kiszone inaczej, po staropolsku- świetny patent


Rewelacyjny smak i chrupkość ogórków kiszonych.

Musicie je spróbować, bo są świetne. Zobaczcie jak my je robimy. Zapraszam do kuchni naszych Dziadków, bardzo przydatne i cenne wskazówki, dzięki którym kiszone są idealne.



Składniki:
  • ogórki gruntowe
do każdego słoika:
  • 1-1,5 baldachów kopru, najlepiej z nasionem, można dorzucić pokrojoną łodyżkę
  • 1 listek laurowy
  • 4 średnie ząbki czosnku
  • 1/4 do 1/2 łyżeczki ziaren gorczycy
  • 3-5 ziaren ziela angielskiego
  • 4 małe plaserki chrzanu
  • liście chrzanu
  • jałowiec (ja pomijam)
  • liście winogronowe
  • liście czarnej porzeczki
  • liście wiśni
  • u nas dodatkowo do niektórych słoiczków trochę ostrej papryczki




Przygotowanie:
Ogórki myjemy i moczymy w lodowatej wodzie 2-3 godziny. Ogórki powinny być jasne przynajmniej w połowie, te całe zielone oznaczają, że miały za dużo nawozów. Przygotowujemy solankę. Najlepsza byłaby woda źródlana. Na każdy 1 l wody, dajemy 30 g soli kamiennej bez jodu, czyli 1,5 łyżki soli miałkiej lub 2 łyżki grubej kamiennej. Na początku będzie za słone, ale jak się ukisi, będą się lepiej przechowywać.
Aby ogórki nie były puste w środku, należy obciąć obie końcówki, aby gaz mógł się wydobywać swobodnie z ogórków oraz kisić od samego początku w niskiej temperaturze (pomiędzy 13-18 st. C), wówczas gaz tworzy się powoli i nie rozpycha pustych przestrzeni w ogórku.




Do każdego słoika na spód wkładamy baldachy kopru. Następnie do każdego słoika dokładamy listek laurowy, plasterki chrzanu, ząbki czosnku, ziarna gorczycy, ziela angielskiego oraz liście winogronowe, czarnej porzeczki, wiśni, chrzanu. Do niektórych słoiczków dokładam odrobinę ostrej papryczki. Na to ciasno układamy ogórki z obciętymi końcówkami. Zalewamy chłodną zalewą, aby nie zabijać bakterii. Ogórki muszą być całe zalane wodą. Należy jednak pozostawić w słoiku trochę miejsca (wolnej przestrzeni), aby mógł zachodzić proces fermetacji.





Tak przygotowane słoiki zakręcamy i tak jak pisałam wyżej od samego początku kisimy w niskiej temperaturze (pomiędzy 13-18 st. C). Kiszenie trwa wtedy ponad miesiąc (ok. 40 dni). Gdy kiszenie odbywa się w wyższej temp. to istnieje ryzyko rozmnażania się bakterii gnilnych, kwasu masłowego, pleśni czy drożdży. Nie ma potrzeby takich ogórków pasteryzować. Bez utraty ich wartości można przechowywać ok.10 miesięcy.


Życzymy smacznego!