Kanapkowa pasta na zimę


Z najprostszych składników i najłatwiejsza w przygotowaniu pasta kanapkowa na zimę, a taka pyszna!

Tą pastę przygotowałam z zamiarem schowania do spiżarni, no ale cóż... najpierw zjedliśmy jeden słoiczek, już otworzyłam drugi i pewnie pozostałe również szybko zostaną zjedzone. No ale nic na to nie poradzę, że jest tak pyszna😉😋. Więc czekam aż cukinia w ogrodku jeszcze podrośnie i zrobię kolejną partię takich słoiczków. Pasta jest świetna na kanapki, zapiekanki, a nawet do makaronu. Polecam przepis.




Składniki:
  • ok. 1 kg cukinii (może być trochę więcej)
  • 2 średnie cebule
  • 3 średnie ząbki czosnku
  • koncentrat pomidorowy (słoiczek 195g)
  • przyprawy: sól do smaku - u mnie 1 łyżeczka, pieprz świeżo mielony, 2 liście laurowe, zioła prowansalskie, solidna szczypta chili, 1 pełna łyżka cukru (u mnie trzcinowy), 2 pełne łyżki octu
Z podanych składników wyszły mi 4 słoiki po 180 ml, 1 słoik 190 ml oraz 1 słoik 320 ml




Przygotowanie:
Cukinie myjemy i wraz ze skórką ścieramy na tarce na dużych oczkach. Cebulę kroimy w drobną kostkę. Czosnek przeciskamy przez praskę. Na rozgrzanym oleju podmażamy delikatnie cebulę. Do cebuli dodajemy cukinię, sól, pieprz, liście laurowe, zioła prowanslaskie i chili. Całość mieszamy i dusimy na dużym ogniu, często mieszając, aż woda odparuje. Gdy woda już prawie odparuje, doddajemy koncentrat pomidorowy, cukier i ocet. Nadal dusimy, już na średnim ogniu, stale mieszając. Gdy pasta zrobi się gęsta zmniejszamy ogień do minimum i pastę przekładamy do wyparzonych słoiczków.
 



Słoiki szczelnie zakręcamy, przykrywamy ręcznikiem papierowym i zostawiamy do ostygnięcia. Przechowuję w zimnej spiżarni, ładnie się przechowują, nie psują się.




Życzymy smacznego!