Sałatka domówka


Smaczna i prosta w przygotowaniu sałatka. U nas w rodzinie sprawdza się od wielu lat na licznych domówkach.

Sałatka to również nasza propozycja na wspólne i kreatywne spędzenie czasu z dziećmi - wspólne zabawy kulinarne. Mój 4,5-letni Urwis pomaga mi w przygotowaniu. Ania m.in. myje składniki, odmierza potrzebną ilość (przelicza produkty, waży ser, odmierza na łyżki majonez, itp.). Przemycam więc jej przy okazji trochę matematyki użytkowej.

Składniki:
  • 1 pojedynczy filet z kurczaka
  • 1 opakowanie makaronu tortellini 250 g
  • 1 papryka czerwona
  • 6 średniej wielkości ogórków konserwowych
  • 10 dag sera żółtego
  • puszka kukurydzy konserwowej (my wykorzystałyśmy połowę puszki)
  • 4 łyżki majonezu
  • olej do smażenia
  • przyprawa gyros, pieprz, sól do smaku



Wykonanie:


Mięsko kroimy w kostkę, posypujemy przyprawą gyros i smażymy na rozgrzanej patelni. Gdy jest już gotowe odsączamy z nadmiaru tłuszczu (ja kładę na ręczniku papierowym), przekładamy do miski i odstawiamy do wystudzenia.

Tortellini gotujemy w osolonej wodzie.

Paprykę, ser i ogórki kroimy w kostkę. Kukurydzę odlewamy z zalewy.
Ania pomaga mi w krojeniu składników na drobne kawałeczki. 





Następnie wsypujemy wszystkie składniki do miski, dodajemy majonez, doprawiamy do smaku i mieszamy - dla dziecka te czynności to doskonały trening małej motoryki. Warto więc angażować do pomocy w kuchni najmłodszych.


Sałatka gotowa - Córka jest z siebie bardzo dumna😊.

A na koniec - również ważna czynność😊 - przygotowanie stołu. Ania przelicza nakrycia, układa „tyle samo” co domowników.


Oto nasza sałatka:



Życzymy smacznego!!!




1 komentarz: