Jagodzianki naszej babci - z tego przepisu zawsze się udaje


Domowe, słodkie bułeczki pełne jagodowego nadzienia. Miękkie, idealne, dla nas najlepsze naszej babci.

Ostatnio takie jagodzianki zrobiła dla nas babcia. Dzielimy się więc przepisem - przepis jest sprawdzony, bułeczki nie są trudne w wykonaniu. My je uwielbiamy - bo nie ma to jak domowe wypieki. Te ze sklepu niestety często rozczarowują...

Składniki (na ok. 16 bułeczek):
  • ok. 0,5 kg mąki pszennej
  • 1 szklanka letniego mleka
  • 40 g świeżych drożdży
  • 1 jajko
  • 2 żółtka (białka pozostawić do posmarowania bułeczek)
  • 50 g roztopionego i przestudzonego masła
  • 0,5 szklanki cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • szczypta soli
dodatkowo:
  • ok. 300 g jagód 
  • ok. 2 łyżki cukru (lub wg uznania)
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej

szklanka = 250ml


Wykonanie:
Jagody myjemy i osuszamy. Dodajemy do nich cukier, mąkę i mieszamy.

Zaczyn: Drożdże rozcieramy z dwoma łyżkami cukru. Dolewamy do nich letnie mleko, wsypujemy 3 łyżki mąki, szczyptę soli - wszystko mieszamy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podrośnięcia.
 



W międzyczasie w rondelku rozpuszczamy masło i odstawimy do przestygnięcia.

Jajko, dwa żółtka ubijamy z pzostałym cukrem i cukrem waniliowym.

Do wyrośniętego zaczynu wsypujemy pozostałą mąkę, wlewamy masę jajeczną i rozpuszczone, przestudzone masło. Ciasto wyrabiamy dłońmi (powinno być plastyczne - w razie potrzeby dosypujemy mąki). Ciasto ponownie przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia by podwoiło objętość (na ok. 1h).




Wyrośnięte ciasto dzielimy na ok. 16 części - formułujemy kuleczki, spłaszczamy i na każdą nakładamy porcję jagód (u mnie ok. 1 łyżka). Zlepiamy jak pierogi, następnie nadajemy im kształt owalnych bułeczek (ja delikatnie je roluje, złączenie umieszczam na dół).





Gotowe jagodzianki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, czekamy jeszcze ok. 10 min aż bułeczki się napuszą. Następnie smarujemy roztrzepanym białkiem i wkładamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy w temp 180 st. C do zarumienienia. U nas piekły się ok. 15 min. Wystudzone można posypać cukrem pudrem lub polać lukrem.




Nasze jagodzianki:



Życzymy smacznego !!!


17 komentarzy:

  1. Jagodzianki z Twojego przepisu,(przepisu babci��)wyszły cudowne,pulchniutkie��������.znajomi wpadli do nas akurat w dzień pieczenia.Bardzo wszystkim smakowały (dostali na wynos też) zostało może ze 3 szt i na drugi dzień również były przepyszne��.Dziękuję serdecznie za przepis.P.S od siebie do ciasta dodałam statej skórki cytryniwej bo lubę jej aromat w drożdżowych wypiekach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że smakowały. Z dodatkiem skórki cytrynowej na pewno były wyśmienite. Serdeczne pozdrowienia :)

      Usuń
  2. Piekłam, wyszły bardzo smaczne. Polecam przepis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle pozytywnych komentarzy, że chyba się skuszę na te jagodzianki. Upiekę w weekend dla całej rodziny. Pozdrawiam Jola.

      Usuń
  3. Czy można zastąpić świeże drożdze - drozdzami suchymi?

    OdpowiedzUsuń
  4. Mąka ziemniaczana z przepisu do czego jest potrzebna ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do jagód niektórzy tak robią ,żeby jagody trzymały się kupy

      Usuń
    2. Tuż przed wyłożeniem jagód na ciasto - osuszone jagody mieszam z cukrem i mąką. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  5. A pieczenie to jest góra dół czy termoobieg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja piekę z opcją góra - dół bez termoobiegu. Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Robiłam z tego przepisu i wyszły meeeega dobre, każdemu smakowały

    OdpowiedzUsuń
  7. Co zrobić, gdy mimo starań ciasto się nie klei i cała zawartość wypływa na blachę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagodzianki sklejamy i układamy na blaszce tak, by miejsce sklejenia było pod ich spodem. Jeśli ciasto nie jest dostatecznie plastyczne dosypujemy więcej mąki. Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Jagodzianki z tego przepisu wychodzą pyszne,polecam

    OdpowiedzUsuń